Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
The true art and beauty is a rape....AVE FILIA!

*The true art and beauty is a rape....AVE FILIA!*

Stronka G(Ł)ówna

4757 Filom uciekł obiekt gwałtu a 6 wypełniło misję.
Historia bloga
Zareklamuj tu swojego bloga
Raporty z Misji
Raporty z misji

Wypełnij misję


O mnie




Przygarnij Gwałcicielkę

Filskie archiwum

2009
Listopadofilka
Sierpniofilka
Lipcofilka
Czerwcofilka
Majofilka
Kwietniofilka
Marcofilka
Lutofilka
Styczniofilka
2008
Grudniofilka


Zgwałceni xD









Gwałtki xD


Mój deviantart :D
Wily ^^
Ma-ja
Ja na Youtube.com
Ma-ja na Yt.com
Juka i Akiko
Zareklamuj swojego bloga na pamietnik-deidarofilki.blog4u.pl




Lay & HTML: Lumea-chan
Powered by: blog4u


Rozdzialiki:
odc.1 Pierwsze spotkanie Akatsuki z Deidarofilką.
odc.2.Drugie spotkanie Akatsuki z Deidarofilką czyli:,,Palec pedała na mnie nie działa!"
odc.3.Tam tam na północ....
odc.4.Akatsukifile!
odc.5.Zakochany Sasori
odc.6.Urodziny Deidary
odc.7.Wesołe miasteczko
odc.8.Sasex Ócipa i Bocherowy Meret
odc.9..Deidara w natarciu xD(scena hentai )
odc.10.Sex Party u Kakuzufilki
odc.11 Sex party u Kakuzufilki part.2
odc.12 Wycieczka part.1
Odc.13 Wycieczka part.2
Odc.14 Inicjacja
Odc.15 ,,The Itachi Show!"
Odc. 16 Zboczeńce! Pedofile! Ninje! Twoja stara! Deidara??!!??O_O"
Odc.17 Wieczór panieński xD
Odc.18 ślub Kakuzu
Odc.19 Zakupy.
Odc.20 Odcinek Specjalny

Odcinki filmowe:
Odc.1 xD

Odc.18 ślub Kakuzu

Kakuzufilka powiedziała , ze mam być druhną na jej ślubie. Zgodziłam się ale niech nikt mnie tak nie nazywa.Deidara miał problem...
-Ej , Kundzia , co ja mam włożyć??
-eee...nie wiem , może garnitur?
-Co ty? na ślub??!!?? Zwariowałaś!!?? Nie wypada!
-Nie wypada włożyć gajerka na ślub?
-Nie!No mów co mam włożyć!!!
-Ja wiem? Może , może , może...-rozejrzałam sie po pokoju-dres?
-eee...nie , idź się ubierać , a jak skończysz to spotkamy się tu na dole , ok?
-dobra . I poszłam na górę się ubrać. Włożyłam Reklamówkę z lidla i zeszłam.
Deidara już był gotowy , o ile można tak powiedzieć...
-Dei , co ty włożyłeś??!!??
-nic , i to jest piękne , nieprawdaż?? Chodźmy już bo się spóźnimy!
-ok
I poszliśmy.
-zaraz , gdzie teraz?Zapytał Dei
-hmm...o ile mi wiadomo to do kościoła....ale pewna nie jestem.
-Do kościoła? -Deidara spojrzał na mnie-To to miejsce w którym są księża , to miejsce którego tak nie lubię?
-tak
-ojej...
-co?
-nie mam kasy
-po co ci kasa?
-Bo chyba się wrzuca do miski ,nie?
-Na tacę , nie musisz jeżeli nie chcesz...
-to spoko , -Dei uśmiechnął sie.
Szliśmy dalej.Spotkaliśmy Itachiego i jego filkę .Dołączyli do nas .Szliśmy , szliśmy , szliśmy , szliśmy , szliśmy(..XD) , nagle Deidara przystanął.
Droga się rozdwajała.
-Dokąd teraz? Zapytał Deidara
-hmm...zamyślała się Itachifilka- - w lewo jest droga do lumpexgakure (wioski ukrytego lumpexu)
a w prawo droga do discopologakure(wioska ukrytego discopolo xDD)hmm...
-Ja wiem!
-To gdzie?
-W złą stronę poszliśmy , kościół jest po drugiej stronie petitgakure!
-Co ??!!?? Ale idziemy już 2-wie godziny!!!
-ojej...
-Wracamy!!!
I biegiem puściliśmy się(bez skojarzeń xDD)
w przeciwną stronę jakby nas stara Deidary goniła i w taki oto sposób dotarliśmy tam w 15 min.
Ceremonia właśnie się zaczynała.
Gdy chcieliśmy wejść ze środka wybiegł proboszcz- Bożydar Wierzący
-Nie wpuszczę was! Krzyczał
-Dlaczego? Zapytał Itachi
-ciebie-pokazał na Itachiego-Bo masz sharingana,ciebie-pokazał na mnie- bo gwałcisz , ciebie-pokazał na Itachifilkę-bo cie nie widziałęm nago! a ciebie-Pokazał na Deicia-bo nic nie masz na sobie!
Wtedy przyszedł Baltazar Gąbka.
-Bożydar , puść ich oni są ze mną.
-chodzą z tobą?
- jestem za nich odpowiedzialny.

I weszliśmy.Na ławkach zamiast girlandy wisiały pęki brudnych skarpet i opakowania po pierniczkach.
Usiedliśmy w ostatniej ławce.
Przyjrzałam się parze młodej(no powiedzmy że młodej bo Kakuzu już swoje lata ma xDDD gdzieś tak z 90 xDD)
Angela Byłą ubrana w sukienkę do dupy , nie nie , ona nie była gówniana tylko była długości do dupy.
w zielone plamy
-a tej co się stało? Zapytałam Kisamefilkę
-A nic , ta sukienka była do ziemi ale natknęliśmy się na psy jak ją tu eksportowałyśmy.
-i psy ją tak skróciły?
-nie , psy tylko pobrudziły ją trawą , potem wsiedliśmy do autobusu , kierowca przytrzasnął jej sukienkę i jechała tak 2 km
-o kurde
Nagle para młoda zawołała nas pod ołtarz.
Poszliśmy , a wtedy wyszedł proboszcz,pogroził nam palcem i powiedział:
-Zebraliśmy sie tu dzisiaj aby połączyć węzłem małżeńskim te ofiarę maszyny do szycia i tego oszołoma dopóki ich śmierć nie rozłączy albo dopóki nie umrą(xD)
-Szybciej krzyknął Kisame.
-Przyszybcz!Krzyknął Pain
-Do domu! Wrzasnął Zetsu
-NO dobra , już przyspieszam. Odrzekł ksiądz
Czy ty Kakuzu Bączkowski bierzesz sobie za żonę tę oto Angelę Nieruchaj?
-tak
-czy ty Angelo Nieruchaj , bierzesz sobie za męża tego oto Kakuzu Bączkowskiego?
-tak
-I weźmiesz jego nazwisko?
-Będę Angela Nieruchaj-Bączkowska
-podpiszcie to
Na kartce napisane były te różne duperele zwiazane ze ślubem.
-Zaraz drobny druczek? Zapytał Kakuzu
-drobny druczek to to że będziesz wierny swej żonie do końca życia
-spoko i tak żadna inna mnie nie chce
i podpisał.
-mnie też , odpowiedziała Kakuzufilka i również podpisała
-A teraz świadkowie!
Pochyliłam się nad papierem
-Ty, przez jakie ,,ży" sie pisze ,,Kunegunda"?Zapytałąm szeptem Deidarę
-Ja wiem? Zamknięte!
-ok
Podpisałam się.
Teraz Deidara wziął długopis
-Ej Kundzia?
-co?
-A przez jakie ,,ha" sie pisze ,,Deidara"
-samo
-ok . I podpisał się.
Wyprostowaliśmy się z nad papieru.
Tobi przyniósł obrazki , para młoda je sobie nałożyła , po czym pocałowali się i ofcjalnie zostali małżeństwem xDDD
-Na ślubach tak sie wzruszam że dostaje rozwolnienia .Szepnął mi Dei
-To jak będziesz brał ślub to w środku ceremonii wylecisz do kibla?
-tak
-to będzie niewesoło
-Nie wesoło? To będzie katastrofa! xDD
Wyszliśmy z kościoła.
2 wioski dalej jest wesele powiedział Zetsu oglądając jakąś broszurę.
Ludzie rzucali pieniędzmi , Tobi rzucał niespotykanie wielką odmianą żwiru z brogi.
-Czym ty w nich rzucasz Debilu?Zapytał Dei
-kamieniami bo mnie nie stać na to co resztę
-ała!
-ała!
-ała!
Krzyczało młode państwo.
-Kto rzuca kamieniami?będę miała siniaki przez tego idiotę!
Kakuzuz wypatrzył tego kmiota który rzucał żwirem i zaczął go gonić.Pani Bączkowa ze złości rzuciła bukietem który złapała stara Deidary.
-Kunegunda?Deidara zbladł i popatrzył na mnie
-tak?
-boję sie!
-Ty??!!?? Jestem w szoku!czego?
-moja stara złapała bukiet , a to znaczy że Tobi będzie moim ojczymem!
zamurowało mnie
-Deidara , nie , nie poddawaj się , to wcale nie musi tego znaczyć!Dei! Dei! Nie mdlej mi tu!
Za późno. A mówiłam żeby nie mdlał!
Akatsuki przenieśli go do sali w której było wesele.
Kierownik sali Masław Masłowski popatrzył na nas dziwienie ale nas wpuścił.Chłopaki położyli Deidarę koło basenu. Usiadłam koło niego i czekałam aż się ocknie.
Minęło pół godziny i przypadkowo zepchnęłam Deia do wody.
I wtedy się ocknął!
-Masło!!!AAAAAAA!Topię się!!!
-ale Dei , ta część to brodzik
-tak? a no faktycznie
I wyszedł z wody
Wytrzepał się jak pies i weszliśmy na salę
Na parkiecie tańczyło dużo ludzi , a w tle leciały ,,majteczki w kropeczki"
Deidara usiadł na krześle (wciąż był jeszcze mokry więc zamoczył podłogę pod sobą wodą z brodzika xDD)
-Dei?
-co?
-mogę ci usiąść na głowie?
-chciała być XD
-no
-nie ma mowy , siadaj na krześle
-ale wszystkie zamoczyłeś wodą z basenu ! D:
-nie marudź!
Po obiedzie podano tort z wiórków z Drewna.
Deidara znalazł pod stołem wódkę marchewkową i zapytał:
-pijesz?
-ale , ja nigdy nie...
-zawsze musi być ten pierwszy raz!
-ale..
-bo cie zgwałce!
-ej! To jest mój tekst!Wyrwałam mu butelkę i wypiłam wszystko jednym łykiem
Nagle zrobiło się ciemno i Wszystko znikło.
Kilka godzin później Dei wyciągnął mnie spod stołu
-Ale mnie głowa boli -Powiedziałam
-Mnie też ale nie zostawiłaś mi ani troche wódki marchewkowej!
-sory , możemy iść do domu?
-Jasne , Dei wziął mnie pod pachę xD , zrobił swojego ogromnego ptaka do latania i zabrał mnie do domu.
Ale my chamsko wyszli xDD

Deidarofilka 28/07/2009 17:40:20 [komentarzy 5] Zgwałć

Pamiętnik Deidarofilki w wersji filmowej!

Ave filia!
Ostatnio zrobiłam filmową wersję 1 odc. Pamiętnika-deidarofilki!
Oto i on:
Patrzcie xD



Deidarofilka 20/07/2009 16:16:44 [komentarzy 14] Zgwałć

Odc.17 Wieczór panieński xD

Wygramolił•am się spod kołdry i poszłam do kuchni.Dei siedział na krześle, pod oknem , obrócony tyłem.
-Deidara?
-...
-nie ignoruj mnie!
-...
-fochąłeś się co?
-...
-no dobra to pooglądam sobie twoje porno
-...
-TY!TY! Idę sobie!I wybiegła z domu trzaskając drzwiami.
hmm...dokąd by pójść?Pomyślałam.Udałam się do miasta.Spojrzałam na słup na którym wisiało jakieś ogłoszenie.Na kartce napisane było:
,,Debile Omyłkowo Wąchający Nogi
Czyli grupa DOWN"
-To coś dla mnie! powiedziałam. I poszłam do ich bazy.
Zapukałam.
-Otwarte!Krzyknął jakiś dziad.
Weszłam.W całym pomieszczeniu były zużyte kondomy , brudne majtki i spleśniałe kanapki.
-Dzień dobry! -powiedziałam-mogę się przysiąść?
Spod sterty brudu wyszła reszta towarzystwa mówiąc:
-no jasne!siadaj!
Więc sobie klapnęłam.
Żul który wołał ,,otwarte" usiadł pośrodku.
-więc opowiedzcie mi co was gryzie. Kto pierwszy?
Dziewczynka siedząca obok mnie podniosła rękę.
-Mam na imię Nadzieja , mam 12 lat i bardzo chciała bym zostać matką.
-To będziesz mieć głupie dziecko .Zaśmiałam się
-co? Czemu?
-Bo nadzieja matką głupich xD
-NO wiesz??!!??Krzyknęła dziewczyna i wybiegła z budynku.
-O jedną debilkę mniej. Powiedział żul.
Rękę podniósł jakiś facet.
-Jestem Gniewosz , i wkurza mnie to że nie mam dziewczyny.
-Co się gniewosz, Gniewosz xD?
-pff.Powiedział mężczyzna i zakopał się w stercie śmieci.
Zgłosiła się jakaś stara kobieta
-Hej , Jestem Tani i mam problem...
-To może podnieś stawki?
-Dosyć tego! Krzyknął dziad-Jesteś za głupia nawet jak dla nas DOWNów
I wyrzucił mnie za drzwi..
-NO nie! Powiedziałam-muszę coś zrobić!
Wróciłam do domu.
-Deidara wiem że mnie nie słuchasz ale posłuchaj jak śpiewam ! xD:
3
4
A wszystko to ooooo
bo cie nie kocham!
I nie wiem jak ja z tobą mógł bym żyć! aije!
choć pokarzę ci czym twoja miłość jest uaaaaa
przez ciebie
za-
-bi
-je
-się!!!*solo na gitarze*
Dei obrócił się.
-Powiedziałaś ,,zabiję"?
-no...
-to takie kochane!xD
-co?
-zabijanie!
Uśmiechnęłam się.Nagle ktoś zapukał do drzwi.
Otworzyłam.
Przyszło Akatsuki
-tak?
-Zabieramy Deia na wieczorek kawalerski
-co?
-nie wiesz?Kakuzu i Kakuzufilka się pobierają!
-o fuj!O ble!Z Kakuzu?! Fuuuj! Znaczy...moje gratulacje xD
-to ja pójdę z nimi , nara
I zniknęli.
Za chwile przyszły filki
xD
-Choć na wieczór panieński do Kakuzufilki!Powiedziała Sasorofilka
-ok
-nie pytasz ,,jak to"?
-dlaczego?
-bo tu byli Akatsuki i już zabrali Deidarę.
-o fuck! Ubiegli nas!
-zgwałcę za to Peina!Krzyknęła Peinofilka
-To idziemy !Powiedziała Kisamefilka , i poszłyśmy.
Weszłyśmy do domu Kakuzufilki.Wszędzie wisiały paczki po czpipsach xD
-ładne lampiony nie?
Powiedziała Angela Nieruchaj.
-Tak odrzekła Tobifilka
-A właśnie Mira , co z tobą i z Tobim?Zapytała Zetsufilka
-Beznadziejnie....próbuje go odbić starej Deidary ale mi nie wychodzi , co ona takiego ma czego ja nie mam?T^T
-eee...celulit? Zapytałam
-no tak! racja!
-i jeszcze sadło xD Dodała Orochifilka
Wszystkie pokiwałyśmy głowami.
-Jak dobrze być znowu w komplecie!Zawołała Kakuzufilka
-No , ostatnio
, stale te misje i jeszcze trzeba utrzymywać stosunki z chłopakami....Poweidziała Itachifilka
-stosunki? Zdziwiłam się
Tobifilka chlipnęła
-ojej nie smuć się!
-ale ja...
-co?
-Kocham go!
Wywaliłyśmy gały.
-a całowałaś się z nim?
-nie...
-a przytulałaś?
-nie...
-to co robiliście?
-siedzieliśmy na kanapie i jedliśmy ser pleśniowy....
-ta?
-tak! Jak mi tego brakuje!*dramat!*
-znam to...powiedziała Orochifilka.
Wyjrzałam przez okno .
-Ej patrzcie! To nasi wrogowie!
-kto?
-Sasukefilka , Rockleefilka i Narutofilka!
-Rozwalić!Krzyknęła Zetsufilka
Wybiegłyśmy na ulicę , złapałyśmy naszych ,,wrogów"
, nabiłyśmy na kija i powiesiłyśmy nad grillem.
To te zaczęły drzeć ryje jak głupie
-Precz z Konohą!Krzykneła Peinofilka
Nagle usłyszałam głos Deidary:
-co za impreza!
I Akatsuki weszło nam do ogródka
-to wieczór PANIEŃSKI
-Ale my tylko chcieliśmy zrobić jak w ,,Mamma Mia!" xD
-To się wam udało. Zaśmiała się Sasorofilka
Wlazłam na podest i zaczęłam śpiewać:
-Gimmie Gimmie Gimmie a maaan!!!!!
-To nie tak leciało ! Powiedział Kisame.
Zdjełam glana i nim rzuciłąm w pana rybkę.
-Daj mikrofon.Powiedział Zetsu.
Podałam . Teraz na podest wszedł kanibal i zaśpiewał:
You are the dancing queen young an sweet like mee!!!!xDDD
Wybuchnęliśmy śmiechem.
-Naprawdę fajna impreza.Powiedziała Itachifilka
-Ej , Deidara!Powiedziałam
-co?
-Zrobisz nam kakao o smaku ogórków kiszonych?
-Pewnie XD .I poszedł do kuchni.
Za chwilę wrócił podając każdemu po kubku swojego majstersztyku xDDD
-O nie! Krzyknęła Kisamefilka xD
-co? zapytała Kisamefilka
-Użytkownicy Sweetbrokacika!
-o nie! Zróbmy coś!
-Ja wiem!-Powiedział Zetsu- Zjedzmy ich!
-A udław sie brokatem!-krzykneła Itachifilka-wiesz jacy oni są słodcy?
-jacy?
-Jakbyś zjadł fabrykę cukru na raz!
-o łe!
-o fak!
-o fuj!
-o ble!
-macie tu kibel?
Wszyscy spojrzeliśmy na Kakuzu(który wniósł wniosek o kibel xD)
-mamy-odrzekła Kakuzufilka i pokazała drogę-idź tam.
-Caan youuu feeel theee loveee tonight?Zaśpiewał Dei
-My sie tu kochamy a brokaciarze idą!Krzyknął Zetsu
Brokaciki przeszły nam przez płot.
-I co teraz?I co teraz?Krzyczał Itachi biegając i machając bezradnie rękami.
-wybuchnę ich! Powiedział Deidara
Gdy nagle do ogródka wleciała stara Deidary
-AAAAAAAA!Krzykneła jakaś słodka Barbi-CóÓó SaAa CeElLÓóóÓóÓLiId!
-Co ona gada? Zapytał Kisame
-Nie wiem -odrzekła jego filka-nie gadam po brokatowemu
-ej -krzyknęłam-mają plakietki z napisem ,,brokacikowe kółko filmowe " jak myślicie , co oni oglądają?
-hmm....Czarnobylska masakra teletubisiowym brokatem mechanicznym xD.Odrzekł Dei
Nagle stara Deidary rozebrała się
-AAAAAAA!Krzyknęły brokaty , i znikły.
-Metoda na brokata.Zaśmiała sie Kisamefilka
Zaśmialiśmy się
-co ty tu robisz?Zapytał Tobi
-Nic , chciałam żebyś zobaczył mnie nago a w domu cie nie było więc...
Deidarę zatkało.
-Ale...tu sa wszyscy moi przyjaciele....
Stara Deidary rozejrzała się.
-o kurwa...I znikła
xD


Dzięki za przeczytanie kolejnego bezsensownego odcinka. Na moim blogu ostatnio nowe rzeczy takie jak widżet z gadu xD
Pozdrówka xD

Deidarofilka 20/07/2009 10:51:59 [komentarzy 2] Zgwałć

Odc. 16 Zboczeńce! Pedofile! Ninje! Twoja stara! Deidara??!!??O_O

Siedziałam sobie w krzakach przed domem , gdy nagle usłyszałam głos Tobiego:
-Hey ho!Hey ho! Do starej Deidary by sie szło!
-Hej , Tobi gdzie posuwasz?
-Posuwam? Ja nikogo nigdzie nie posuwam
-znaczy , gdzie idziesz.
-Do Starej Deidary.
I zaczął iść szybciej
Chłopak podszedł do drzwi i zadzwonił w krowi dzwonek wiszący na ścianie.
-Otwarte!Jeżeli jesteś listonoszem , przynieś mi przesyłkę w formie...ogórka!Krzyknęła stara Deidary.
-To ja! Tobi!Odkrzyknął Akatsuk.
-Wejdź!(do jaskini lwa xD)
Tobi wszedł .Wpadłam na wspaniały pomysł!
Schowam się w krzakach pod domem starej Deidary I będe ich obserwować! Niezłe nie?
Tobi miał w tylnej kieszeni paczkę papierosów ,,męskie"
Stara Deidary spojrzała w tamtą stronę i krzyknęła:
-ah Tobi! Ależ ty masz męskie!
-męskie ? że niby co?
-oh...eh....mięśnie!
-aha.To dziwne bo lekarz mówił ze mam zanik mięśni...cokolwiek to jest....
-tak??ah to przepraszam
Zaśmiałam się pod nosem.
Haha nareszcie ktoś ją zgasił xD
-Ktoś zgasił moją starą?To ona się paliła?O_o"
W krzaki wgramolił się Dei.
-oh ...eh...nie
-aha , to chyba dobrze...mam nadzieję.
I Deidara sie przewrócił spadając na okno przez które podglądałam Tobiego i Matke Deidary.
Ta na nas spojrzała , i wyleciała z domu wrzeszcząc:
-zboczeńcy!!!! Pedofile!!!Ninjaaaa!!!! Twoja STARA!!!!!
I leci za nami , to my chodu. Wlecieliśmy na jakiś tor wyścigowy , wyścignęliśmy wyścigówkę Kubicy , i zajęliśmy pierwsze
miejsce ale nie było czasu odebrać nagrody bo goniła nas jego stara , to my lecimy lecimy lecimy i nagle:
-o nie!!! Ślepy zaułek! I co teraz?-Popatrzyłam ze strachem na Deidarę-Twoja stara lada moment nas dogoni!
-pamiętasz mojego wujka?
-Wujka Itachiego?
-nie , nie to nie mój wujek , wujka Alfonsa.
-ah tego.wujek Alfons to nie twój wujek?
-wujek Itachi to nie mój wujek
-jak nie? to czemu mówisz o nim wujek Itachi?
-bo ty na niego mówisz wujek Itachi
-ale to nie mój wujek
-to przestań to mówić!
-ale to ty mówisz wujek Itachi.
-dosyć , przypomnij go sobie.
-Wujka Itasia?
-nie , wujka Alfonsa!
-nie wujka Alfonsa?to kogo?
-wujka Alfonsa
-ale powiedziałeś...
-przypomnij!><
Przypomniałam.Nagle ogarnęła mnie fala takiej wściekłości że rozwaliłam stojący przed nami mur na jeden maleńki kawałeczek.
-Chciałeś zobaczyć jaka jestem silna i wkurzyłeś mnie żebym rozwaliła mur?
-nie , jesteś taka słodka gdy się złościsz xD
Nie miałam czasu się wkurzyć bo doganiała nas stara Deia , no to uciekamy dalej.
-już....dalej...uh...nie ...nie dam....rady...uh..uh..uh...
-wytrzymaj!
-nie...mogę....
-nie poddawaj się! Nas nie dogoniat!
JEB!
I wywaliłam się.
Dobiegła do mnie stara Deidary ale przeszła obok .
-ty zboczeńcu ! ty pedofilu ! ty nindżjo!Deidara??!!??
-Nie kurwa , krasnoludek.
-O_O Dei , jesteś krasnoludkiem?
-nie , tak się tylko mówi!><
-aha , to ja wracam do siebie.I sobie polazła.
Deidara pomógł mi wstać
-Jesteś gotowa?
-na co?
-no musimy pobiec s powrotem po nagrodę xD
-nie , nie jestem.
-kurde , a musimy iść ><
-Deidara wziął mnie na ręce i poszedł.
-a jednak mogę iść , cudowne ozdrowienie! Powiedziałam.
-ok.I postawił mnie , .
Poszliśmy w kierunku toru wyścigowego.
Stanęliśmy na podium 93/4 i pół.
Przyszedł jakiś księżulek i powiedział:
-zebraliśmy się tu dzisiaj wszyscy aby połączyć tych dwoje zakochanych z tym oto pucharem
(który błyszczy tak że chyba go sobie wezmę xD)
Wręczył nam puchar i mogliśmy iść.
-Jest już późno , chodźmy do domu , proszę .Powiedziałam.
-no dobra. Wziął mnie za rękę (za drugą chwycił puchar) i poszliśmy we troje xD
(ich troje O_o")
W domu.
Leżałam sobie w łóżku , już przysypiałam gdy nagle włączyło się światło i do pokoju wleciał Dei ubrany w jakąś szmatę na biodrach, krzycząc:
-I am Tarsan from Jungle!!!!!
-Deidara , jest ...-Spojrzałam na zegarek- 25:99 daj mi spać jestem zmęczona T^T
-no dobra.
Środek nocy
Nagle się przebudziłam.
-Gwałcą!!!!!Krzyknęłam
-uh
-Gwałcą!!!!!
-uh , uspokój się xD
-GWAŁCAĄĄĄĄ!!!!!!
-miałem być filem no nie?
-ale GWAŁCAAAA!!!
-przestań sie drzeć!><
-To przestań mnie gwałcić!!!
-poczekaj aż skończę!
-meee T^T
-No dobra już xDDD
-Nie powiedziałam że możesz skończyć .-_.-
-Ej ja tobie też nie pozwalałem mnie gwałcić xD
-To cie nie usprawiedliwia xD
-ehh...dobranoc.
Rano.
Ale słońce jebie...-Pomyślałam.-ale trzeba wstać ><
Powoli otworzyłam oczy
-ej czemu jest ciemno?Zapytałam
-hihi
-Co to ma być?
-hihi
-może źle wstałam?Ok.-Zamknęłam oczy i otworzyłam je s powrotem.nic
-hehe
-no halo , co to ma być?
-Dzień dobry! Weź do buzi!
-co??-Zapytałam próbując zdjąć to coś z oczu.
-weź do buzi!
-ale co?
-to co masz przed sobą!
-a co mam przed sobą?
-śniadanie.
Udało mi się zdjąć opaskę z oczu i zobaczyłam przed sobą łyżkę z jajecznicą którą trzymał Dei .
-co się stało?
-nic , masz.Podał mi jedzenie.
Wzięłam jedzenie( Jajecznicę z bekonu , kakao o smaku ogórków kiszonych i tosta z pomarańczą)
-dzięki.
Deidara położył się obok mnie i zaczął uśmiechać pod nosem.
-Z czego rżysz?
-z niczego. Co się tutaj wczoraj działo....
-co takiego?
-Heh ..
-powiedz mi !ała moja głowa , nic nie pamiętam-złapałam się za głowę.
-ah...nic takiego....
-to czego rżysz?
-a tak jakoś xD Ale w nocy się schlałaś xD
--ja?
-no a kto? Pan sąsiad? xD
-e?
-nie ważne , ważne jest to że już jestem filem.
-to gratulacje . -zapatrzyłam się przed siebie.
-nie cieszysz się?
-cieszę ....chyba....
-eh. Wstał i wyszedł.
-Czy ja coś przeoczyłam?zapytałam się w duchu.

Deidarofilka 11/07/2009 16:35:06 [komentarzy 25] Zgwałć